A jak dorosnę będę…czytać! Kreatywne rodzinne spędzanie czasu

Posted by admin | Audiobooki,Wychowanie | sobota 30 Kwiecień 2011 12:57

Jungowska czyta dzieciomNie jeden rodzic chciałby zachęcić swoje dziecko do czytania książek, jednak nie zawsze jest to łatwe. Artykuł poniżej to propozycja połączenia majówki z zachętą dla dzieci do czytania książek. W jaki sposób?

Informację znajdziesz poniżej:

W jaki sposób zachęcić dzieci/dziecko do czytania książek?

Od wielu lat słyszy się o niskim poziomie czytelnictwa w Polsce, ale nie tylko u nas. Dlaczego dzieci nie czytają? W dzisiejszych czasach, rozproszonej koncentracji, telewizji i internetu, kuszących grami i łatwym w przyswojeniu przekazem – jest to sztuka wyjątkowo trudna. A przecież zaprzyjaźnienie się z książką w młodości, to przyjaźń na całe życie. Jak pomóc dzieciom odkryć ciekawy świat literatury i rozwinąć ich główki? Kreatywnie podejść do wolnego czasu i czytania!

 

Prezenty dla przynęty

Dzieci z BullerbynZbliżają się wakacje i rodzinne wyjazdy na wypoczynek. To doskonała okazja by nadrobić zaległości i spędzić kreatywne godziny z dziećmi. Oprócz zabaw na świeżym powietrzu i aktywności wymagającej ruchu, w chwilach relaksu i rodzinnego wylegiwania się – możemy uczynić mały, ale duży krok dla rozwoju dziecka – kształtować jego pasję czytania i tworzenia.

Rodzina zasypuje prezentami przy każdej możliwej okazji, a zbliża się Dzień Dziecka więc warto zainwestować w coś, z czego maluch będzie mieć wiele godzin cieszenia się i odkrywania. Wszystkim coraz częściej brakuje czasu lub kolejnych pomysłów na wspólne zabawy, dzięki którym dziecko rozwija swoją główkę znacznie szybciej. Możemy znaleźć złoty środek – coś co będzie angażowało malucha na dłuższy czas i coś, co my możemy z nim wspólnie uczynić. Rodzinne odkrywanie literackiego świata może być właśnie takim wspaniałym sposobem na udane wakacje. Możecie czytać, rysować postaci z książek, pisać własne historie czy prowadzić rodzinny pamiętnik ze wspólnego wyjazdu. Te wszystkie czynności pomogą zachęcić dziecko do samodzielnego czytania.

Maluchom brakuje wzorców – jeśli rodzice pokazują, że świat książek jest dla nich ciekawy, będzie on również atrakcyjniejszy dla najmłodszych. Na początku, kiedy szkraby uczą się literek, czytanie jest dla nich trudne, a przyjemność przychodzi dopiero później. Dlatego warto czytać lub puszczać audiobooki, które zbudują pozytywne skojarzenie z okrywaniem literackich światów. Poszerzenie kanonu lektur szkolnych o własne wybory, zachęci do dalszych poszukiwań. Każde dziecko jest inne, ale literatura dziecięca pozwala im wszystkim odkryć cudowne historie, które mogą się zapisać w wyobraźni na całe życie, a nawet ukształtować je.

Słuchanie bajek czytanych jest w dzisiejszych czasach alternatywą dla dużo bardziej stymulujących źródeł przekazu jak TV i komputery. Bardziej stymulujących nie znaczy bardziej wartościowych. Samo słuchanie uruchamia dziecięcą wyobraźnię. Pobudza neurony do wytężonej pracy, aktywizuje  inne obszary mózgu niż te, które są zaangażowane w patrzenie. Poszerza także zakres słownictwa, rozwija pamięć. To też nauka koncentracji i uważności od najwcześniejszych lat. Są to niezwykle istotne umiejętności, szczególnie w otoczeniu tak obfitującym w bodźce jak dzisiejsze . Słuchanie bajek nie tylko usprawnia funkcje poznawcze, ale także pogłębia inteligencję emocjonalną dzieci, m.in. rozwija empatię. Troszcząc się o harmonijny rozwój malucha warto zadbać by codziennie miał okazję wysłuchać choć jednej bajki – mów Aleksandra Wołyniec, Psycholog.

 

Kurs ładnego czytania

Niektórzy rodzice, którzy podejmowali próby przedstawiania swoim pociechom świata literackich przygód, napotykali na problem w odbiorze czy w koncentracji. Powód jest niestety taki, że kiedy uczymy się czytać, nie mamy za sobą kursu ciekawej interpretacji tekstów, a ten byłby tu bardzo przydatny. Nudne i nieurozmaicone czytanie, nuży i nie sprzyja koncentracji na słuchaniu, a już na pewno nie może rywalizować z całą masą dostępnych kuszących kreskówek czy gier. Zainteresowanie światem literackim jest więc utrudnione. Jako antidotum na tego typu komplikacje, warto mieć w swojej audiotece kilka płyt z bajkami czy audiobookami, które nie tylko mogą okazać się pomocne w nauce czytania dzieci, ale również podsuną dorosłym kilka pomysłów na ciekawsze wokalne odczytanie literatury. Dobra intonacja i interpretacja pomaga w zrozumieniu nieznanych słów, poszerzeniu w tym samym zasobu słownictwa.

 Nie jest łatwe czytać na głos literaturę dziecięcą. Aktorzy uczą się przez kilka lat jak interpretować teksty, aby były one ciekawe i angażowały w słuchanie. A małe uszka są wyjątkowo wrażliwe na sposób przedstawiania. Wybór historii do przeczytania, jest również bardzo istotny. Nie każdą książkę czyta się łatwo i nie każdą, dziecko będzie chciało słuchać z pasją. Jeśli chcemy zachęcić do samodzielnego czytania, warto wybrać tę, które występują w serii – my przeczytamy pierwszą i zaciekawimy, a dziecko sięgnie po kolejną. Przyjemność ze słuchania, przełoży się na tę – z czytania – mówi Edyta Jungowska, która czyta literaturę Asrid Lindgren na wydanych przez siebie audiobookach. Leżenie pod gruszą, możecie więc wykorzystać wszyscy na wspólne zasłuchanie się w przygodach np. Pippi.

 

Angażować wszystkie zmysły

pippiwchodzinapoklad20cdfrontcover2023apr10_11Kiedy dziecko „wsiąka“ w historię, oddaje się jej, uczy koncentracji, poznaje nowe światy moralności, zachowań społecznych, a także rozwija swoją kreatywność, a to wszystko na przykładzie przygód bohaterów literackich. Audiobooki proponowane przez Wydawnictwo Jung-Off-Ska wciągają słuchaczy w jeszcze większą ilość ciekawych działań. W książeczkach dołączonych do płyty można znaleźć zadania twórczego łączenia słuchania z innymi czynnościami.

 Nasza propozycja to dołączone do audiobooków „Książeczki do nieczytania“, czyli coś dla całej rodziny do rwania, klejenia, wycinania i układania. Na przykład w „Dzieciach z Bullerbyn“ znajdują się bohaterowie książki oraz instrukcja jak zbudować własne trójwymiarowe miasto! Takie działania dodatkowo rozwijają umiejętność czytania

i słuchania. Zawsze staramy się w naszych audiobookach dać dzieciom coś więcej – mówi Edyta Jungowska.

Takie spektrum interakcji z lekturą jest ważne w rozwoju maluchów i zwiększenia ich zainteresowania czytaniem, a przy okazji możemy robić to całą rodziną. Zaangażowanie dorosłych w tworzenie świata z książek, może być dobrym przykładem i pozwoli zbudować pozytywne skojarzenia z książką. Wielozmysłowe przyswajanie literatury, jest również polecane dzieciom, u których stwierdzono dyslekcję, dlatego nauka języka powinna przebiegać przy udziale wzroku, słuchu i dotyku. Kiedy będziecie planować wspólnie kreatywny czas wolny, pamiętajcie by zaangażować wszystkie zmysły do zabawy.

Popularity: unranked

Gdy dziecko zaczyna przeklinać

Posted by admin | Starsze dziecko,Wychowanie | poniedziałek 18 Kwiecień 2011 09:22

dziewczynka rozmawiająca przez telefon

Rodzice stanowią dla swoich dzieci niezwykły autorytet. Są oni niejako „wprowadzeniem” malca w świat ludzi dorosłych. Rozmawiają pomiędzy sobą innym językiem, gestykulują, a niekiedy nawet używają zupełnie innych słów, niż podczas dialogu z najmłodszymi członkami rodziny. Słowa, powszechnie uznawane jako obraźliwe, stanowią dla dzieci zupełną nowość. Maluch, który widzi, że dany inwektyw robi na ludziach dorosłych wrażenie i wzbudza – wcale nie pozytywne – emocje, pragnie na własnej skórze „przetestować” moc i siłę używanego słowa. I w tym momencie nierzadko… zaczyna przeklinać. A w jaki sposób na tego rodzaju zachowanie, powinni reagować rodzice najmłodszych?

Siła słowa

Słowa posiadają ogromną moc. Z tego faktu każdy z nas zdaje sobie sprawę w inny sposób oraz w innym okresie swojego życia. Powodów, dla których dziecko możesz zacząć używać niecenzuralnych wulgaryzmów jest naprawdę dużo. Najczęstszym  z nich jest chęć zaimponowania osobom dorosłym. Niekiedy również maluch właśnie w ten sposób pragnie zwrócić na siebie uwagę otoczenia, ponieważ na przykład – czuje się zaniedbywany czy też sądzi, że jego potrzeby są lekceważone. Użycie niecenzuralnego słowa jest dla dziecka najszybszą drogą do tego, żeby znalazło się ono w centrum zainteresowania. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że malec, z którego ust „lecą żabki” z reguły jest zupełnie nieświadomy prawdziwego znaczenia wypowiadanego słowa. Dla dzieci wulgaryzmy stanowią więc jedynie środek do osiągnięcia upragnionego celu. Nie wnikają więc one w prawdziwy sens wypowiadanych wyrazów. „Jeśli użycie określonego słowa przyniesie upragnione rezultaty, to najwidoczniej powinienem go używać” – oto myślenie przeklinającego dziecka.

Skąd taki „słownik”?

A skąd tego rodzaju wyrazy biorą się w języku, jakim na co dzień posługuje się Twoje dziecko? No cóż, na wstępnie należy zauważyć, że podobny język nie bierze się „z nikąd”. Brzydkie wyrazy muszą bowiem zostać w pierwszej kolejności zasłyszane, by miały one jakąkolwiek szansę na to, żeby dziecko powtarzała je ze swego rodzaju lubością. A o to nietrudno. Malec może więc usłyszeć inwektywy zarówno będąc z rodzicami na spacerze, jak i w telewizji, Internecie czy też innych środkach masowego przekazu. Wreszcie osobami od których dziecko nauczyło się bluźnić mogą być – niestety- jego… rodzice.

A jak reagować?

Wbrew pozorom najlepszą reakcją na fakt, że dziecko używa wulgaryzmów jest… brak reakcji. To nie pomyłka. Kiedy Twoje dziecko przeklina, a następnie z cierpliwością i ciekawością oczekuje na Twoją reakcję, to najważniejsze, aby nie pokazywała ani zdenerwowania, ani też jakichkolwiek innych, negatywnych emocji. Naturalnie emocje pozytywne również nie wchodzą w tym przypadku w grę. Gdy dziecko na własne oczy zobaczy, że wypowiadane słowa nie robią na osobach dorosłych żadnego wrażenia, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że samo, z własnej woli zaprzestanie ich używania. Poza tym z całą pewnością warto wziąć pod przysłowiową lupę język, jakim posługujemy się w zaciszu własnego domu. Zdarza się, że wyrazy których osoby dorosłe używają w charakterze „przecinka”, w ustach dziecka będą brzmieć co najmniej odrzucająco. Jeśli jednak podłożem problemu nie jest język, jakim posługujemy się w domu, to w takiej sytuacji należy dziecku spokojnie i bez zbędnych emocji wytłumaczyć, że używanie tego rodzaju słów nie będzie przez nas akceptowane.  Poza tym warto uświadomić malcowi, że wypowiadając takie właśnie wyrazy może zrobić zarówno nam, jak i innym osobom, dużą przykrość.

Tekst Emilia Śliwińska dla be-parents.pl

Popularity: unranked

Śmiej się na zdrowie

Posted by admin | Zdrowie | sobota 18 Wrzesień 2010 22:30

Zabawne sceny, w jednym filmie:

Co zabawnego może zdarzyć się w łazience?
Zobacz w poniżej zamieszczonym filmie:

Dzieciom wystarczy niewiele, by śmiać się do łez:

Czworaczki = 4 razy więcej śmiechu:

Jeszcze więcej zabawnych momentów:

Popularity: 1%

Super pomysły dla młodej lub przyszłej mamy

Posted by admin | Mama radzi mamie,Praca w ciąży,Samopoczucie | sobota 13 Luty 2010 20:34

mama z dzieckiemWraz z tempem wzrostu brzuszka maleje skłonność do aktywności.

Część kobiet przeżywa ciążę rewelacyjnie, bez sensacji.

Część natomiast zmuszona jest zostać przez pewien okres czasu w domu.

Kiedy kobieta staje się mamą (więcej…)

Popularity: 3%

Czy warto pracować w ciąży?

Posted by admin | Ciąża,Praca w ciąży | piątek 17 Lipiec 2009 22:42

Aby dobrze odpowiedzieć sobie  na to pytanie warto zwrócić uwagę na kilka aspektów.

Zawsze na pierwszym miejscu należy brać pod uwagę  zdrowie Twoje i dziecka. Dlatego rozmawiaj z lekarzem. Jeżeli będziesz się dobrze czuć wybór czy pracować, czy też nie będzie zależał od Ciebie.

Kobiety różnią się od siebie, dlatego uważam, że warto wsłuchać się w swój wewnętrzny głos.

Jedne z nas będą stawiać rodzinę na pierwszym miejscu, będą myślały o pobycie w domu, przedłużeniu urlopu macierzyńskiego. Inne będą chciały być długo aktywne i ich zamierzeniem będzie pogodzenie życia rodzinnego z zawodowym.

Z uwagi na te mentalne różnice nie sugeruj się opinią otoczenia, ale skup się na swoim wewnętrznym głosie. Na swoich odczuciach, pragnieniach.

W wielu opracowaniach na temat ciąży spotkasz się ze zdaniem:

Jeśli jesteś szcześliwa w czasie ciąży, Twoje dziecko będzie również szczęśliwe.

Jeśli jesteś szczęśliwą mamą dasz szczęście swojemu dziecku.

Zarówno w łonie matki,  jak i poza nim dziecko będzie wyczuwać Twój nastrój.  Dlatego nie kieruj się opinią z zewnątrz na temat pracy w czasie ciąży. Wsłuchaj się w siebie – odpowiedz sobie na pytanie co daje Ci więcej satysfakcji – siedzenie w domu? czy też zawodowe spełnienie się ?

Decydując się na pracę w czasie ciąży pamiętaj o tym, że:

- jeżeli o siebie dbasz i odpowiednio reagujesz na symptomy wysyłane przez Twoje ciało, Twoje dziecko będzie również zadbane.

- w czasie ciąży zmieniają się Twoje prawa. Jeżeli tylko poczujesz taką potrzebę w każdej chwili będziesz mogła z nich skorzystać.

Chcesz poznać opinię innych kobiet na ten temat?

Zobacz wyniki ankiety.

Sama możesz wypowiedzieć się na ten temat tutaj.

Popularity: 21%

Reakcje otoczenia na ciążę

Posted by admin | Ciąża,Samopoczucie | piątek 26 Czerwiec 2009 21:23

Reakcje otoczenia mogą być zaskakujące. Mnie ciągle zaskakują. Jeżeli zastanawiasz się, jak Twoje otoczenie zareaguje na ciążę pozwól, że przedstawię Ci swoje spostrzeżenia.

Jest kilka postaw, które wydają mi się dziwne, czasem męczące.

Przykładowo – ostatnio męczą mnie pozdrowienia. Dziwne prawda?

Po pierwsze pytania:”Jak się czujesz?”, „Jak tam baby?” Z założenia miłe, ale na dłuższą metę razy ilość osób uciążliwe. Ciągle mam ochotę odpowiedzieć: „normalnie”, „tak jak zawsze”, „tak jak widać”. Przyznam, że osobiście nie czuję się  inaczej (czytaj gorzej).

Po drugie powitanie:”Cześć Wam” Z założenia miłe, ale jeszcze ciągle czuję się jedną osobą.

Po trzecie: „Czy wiesz już co to będzie?” Uff

Po czwarte nadopiekuńczość. Na wyjeździe firmowym „Nie tańcz”(w domyśle, bo zaraz zgubisz dziecko!!!), „Nie siedź tak”, w domyśle na pewno dziecku jest tak niewygodnie.

Po piąte – ” Czy na pewno chcesz jeszcze pracować?” „Nie nadwyrężaj się”. Po kilku takich opiniach można się poczuć jak inwalida ;)

Ale potem słyszę od tych samych osób:

„Będziesz rodzić za granicą?” Na co, kiedy mówię, że pod koniec ciąży nie będę mieć ochoty na kilkugodzinną podróż, usłyszałam:

„Bo ty jesteś taka wygodna”…

Zauważyłam również, że nagle dobre cechy mojego charakteru zostały przypisane ciąży. „Jesteś taka szczęśliwa”, „Bije od ciebie takie ciepło”, a w drugim członie zdania „teraz już wiem dlaczego ( bo jesteś w ciąży)”.

Kiedy wszyscy dookoła dowiadują się, że znajoma jest w ciąży można się spotkać z dziwnymi reakcjami.

Zastanawiające jest to jak rzadko się słyszy: ” Cieszę się, że się dobrze czujesz”,  a o wiele częściej na pewno Ci coś dolega.

Na całe szczęście są osoby, które będą Cię w czasie ciąży traktować, tak jak przed. I w otoczeniu, których będziesz się dobrze czuć. Mam kilka takich życzliwych duszyczek wokół siebie i cieszę się z  ich towarzystwa. :D

Popularity: 15%

Czy warto się przejmować?

Posted by admin | Ciąża,Samopoczucie | piątek 12 Czerwiec 2009 22:50

Czy warto się przejmować w czasie ciąży?

Czy warto się się przejmować w czasie trwania ciąży?

Kiedy kobieta jest w ciąży przychodzą czasem czarne myśli.

Czy moje dziecko będzie zdrowe?

Czy wszystko jest w porządku?

Mówiąc komuś, że jest się w ciąży można usłyszeć najpierw gratulacje. Następnie pytanie jak się czujesz, a potem:

A bo wiesz moja znajoma czuła się koszmarnie.

Niestety ludzie lubują się w złych wiadomościach.  Uwielbiają sensacje i szukają “dziury w całym”.

Jeżeli jesteś w ciąży unikaj negatywnie nastawionych osób. Zmień jak najszybciej temat rozmowy na inny.  Poproś o nieopowiadanie przy Tobie makabrycznych historii. A jeśli się nie da inaczej, bierz nogi za pas.

Czytaj na temat ciąży, porodu i opieki nad dzieckiem.  Jednak książki typu: Choroby w ciąży zostaw do czytania lekarzom.

I myśl pozytywnie. Według autorów książek na temat motywacji, sukcesu, rozwoju znaleźć można powielającą się opinię:

Negatywne myślenie może ściągnąć negatywne wydarzenia. Pozytywne myślenie tworzy dobrą aurę przyciągającą to, co dobre.

Myśl więc pozytywnie i uśmiechaj się najczęściej jak tylko możesz. Według naukowców nienarodzone dzieci czują to.

Related Posts with Thumbnails

Popularity: 24%