Dziecko i komputer: pozwalać czy zabraniać?

Posted by admin | Starsze dziecko, Wychowanie | Sobota 31 październik 2009 18:13

Autor: Anna Jankowska

Jak to jest z tym Internetem, lepiej oswajać czy zabraniać?

Zakazany owoc zawsze bardziej kusi. Prawda znana od lat najczęściej kojarzy się rodzicom z narkotykami, papierosami, alkoholem i seksem. Kolejnym nałogiem współczesnej cywilizacji jest także Internet. I o ile z pozostałymi używkami dziecko ma do czynienia najczęściej dopiero w szkole, tak z Internetem oswaja się już od wczesnego przedszkola. Nie raz spotkałam dumnych rodziców trzylatków, które potrafią sobie same włączyć komputer i wiedzą, że myszka to nie tylko zwierzątko, które lubi jeść serek. Najczęściej właśnie oni trafiają na terapię pomagającą maluchowi wyjść z uzależnienia. O ile początki bywają rozkoszne, tak próba zakończenia internetowej przygody jest często dramatyczna. Oswajać zatem, ale bardzo ostrożnie.

Czy Internet możne być aż tak niebezpieczny?

Patrząc trzeźwo na płynące z niego zagrożenia – tak. Bardzo dobrze, że wśród nas jest wielu zatroskanych rodziców, bo przecież w sieci czyhają na maluchy takie pułapki jak narkotyki i seks… nie mniej realne niż w rzeczywistości. Surfowanie po sieci lub gry komputerowe to nic innego, jak wciągająca niczym narkotyk zabawa. Z początku – owszem – niewinna, jednak szybko okazuje się, że przekrwione oczy i agresywne zachowanie mogą mieć coś wspólnego z rodzicielską prośbą: „Wyłącz komputer, na dzisiaj dosyć”.

Druga sprawa to seks. „Jak to, mój przedszkolak i seks? To chyba lekka przesada” – słyszałam od niejednego rodzica. Nie wiem skąd to święte oburzenie, skoro za najbardziej nowoczesnym, chroniącym wzrok monitorem czai się nie raz pedofil podszywający się za kolegę, postać z kreskówki, superbohatera lub po prostu przyjaciela. Wykorzystywanie seksualne to przecież nie tylko dotyk, ale też choćby nakłanianie do oglądania nieprzyzwoitych zdjęć, które właściwie są na porządku dziennym przy zwykłym surfowaniu w sieci.

To chyba nic dobrego z takiego surfowania nie wynika?

Byłabym ślepa i głucha na potrzeby współczesnych dzieci, gdybym teraz stwierdziła, że Internet to samo zło. Przecież to jeden z najbardziej fantastycznych wynalazków! Okno na świat, który powinien stać otworem przed każdym dzieckiem. My nie mieliśmy możliwości poznawać ludzi z drugiego końca świata, szukać potrzebnych informacji bez wstawania z fotela, szlifować języka w tak prosty sposób. Być może dlatego jeszcze wciąż bagatelizujemy problem zagrożeń czy uzależnienia od komputera i trochę po omacku szukamy złotego środka, który pozwoli bezpiecznie się poruszać w wirtualnym świecie. Oczywiście idealnego rozwiązania nie ma.

Zabraniać zatem czy nie?

Zabranianie tylko sprawia, że zakazany owoc w oczach dziecka jest coraz większy, słodszy i pyszniejszy. Maluch wie to na pewno, choć tak do końca nie miał okazji go jeszcze spróbować. Zamiast zabraniać, lepiej uświadamiać. Internet ma przecież tyle samo wad, co zalet. Jak większość rzeczy na świecie, nie zaszkodzi w odpowiednich dawkach – dostosowanych do wieku i możliwości przyswajania dziecka.

Łatwo powiedzieć: uświadamiać. Ale jak?

Najlepiej siedząc z dzieckiem przed monitorem. Pierwsze kroki dziecko bezwzględnie powinno stawiać pod okiem rodzica. Jednak nikt przy zdrowych zmysłach na dłuższą metę tego nie wytrzyma. Im starsze dziecko, tym więcej prywatności potrzebuje. Poza tym, zainteresowania maluchów najczęściej daleko odbiegają od zainteresowań rodziców. Ileż można wpatrywać się w śpiewające klocki czy strzelające statki kosmiczne? Skazywanie siebie na siedzenie za plecami dziecka i śledzenie jego ruchów byłoby katorgą dla obojga.

Kiedy dochodzimy do takiego wniosku, najczęściej sięgamy po różnego rodzaju programy kontrolujące poczynania pociechy w Internecie. Jedne ograniczają czas dostępu do komputera, inne blokują konkretne strony, a najczęściej i jedno, i drugie. Kto miał kiedykolwiek do czynienia z tego typu programami wie, że są one często powodem rodzinnych kłótni… bo za krótko grałem, bo nie mogę uruchomić komputera bez hasła, bo mi się nagle wyłączyła gra itd.

Cóż zatem ma począć taki świadomy, ale dość bezradny rodzic?

Osobiście jestem za połączeniem staroświeckich metod wychowawczych z nowoczesną techniką. W tym wypadku kluczem jest rozmowa z maluchem i szukanie nowinek. Istnieje program, który nie tyle pozwala kontrolować, ile właśnie świadomie współpracować z dzieckiem. Visikid nie blokuje dostępu do żadnych stron ani nie wylogowuje użytkownika, który zbyt długo siedzi przed monitorem. Zamiast tego dostarcza rodzicowi informacje o tym, jak długo dziecko używa komputera, jakie strony odwiedza w sieci i jakie aplikacje uruchamia.

Oczywiście, bez wcześniejszych poważnych rozmów o zagrożeniach płynących z Internetu, instalowanie takiego programu nie ma sensu. Jednak z wychowawczego punktu widzenia – to prawdziwa rewelacja. Wystarczy uświadomić dziecku, że żadne strony nie są zakazane, nic się nagle nie zablokuje i nie wyłączy, ale są reguły, których należy przestrzegać. Rodzic dzięki programowi ma możliwość sprawdzenia, jak wyglądało całodzienne surfowanie. Jeśli dziecko, znając zasady, zdecyduje się je przekroczyć i np. spędzi przed monitorem za dużo czasu, ma świadomość, że rodzic się o tym dowie. Po co zatem to robić i narażać się na karę? To samo dotyczy czatów, stron pornograficznych itd. Nie chodzi o to, by szpiegować dziecko, ale właśnie by pozwalać na dokonywanie świadomych, samodzielnych wyborów.

I to rzeczywiście zadziała?

Nowatorskie podejście do samodzielności dziecka przed komputerem ma tu kluczowe znaczenie z wychowawczego punktu widzenia. Rodzic daje kredyt zaufania, a malec sam decyduje, jak z niego skorzysta. Oczywiście to nie znaczy, że instalując program można sobie odpuścić obserwowanie dziecka przy komputerze, rozmowy, poszerzanie granic itd. Jednak dla wielu zapracowanych rodziców taki program to naprawdę duża pomoc.

Autor: Anna Jankowska

Artykuł i zdjęcie serwis: Eioba.pl

Popularity: 2%

Sekret geniuszu

Posted by admin | Małe dziecko, Wychowanie | Sobota 31 październik 2009 14:45

autorem artykułu jest Jolanta Gajda

Sekret geniuszu

Sekret geniuszu

Czy zastanawiało Cię kiedykolwiek, dlaczego Mozart, Einstein czy Leonardo da Vinci byli tak fantastycznie kreatywni, myśleli w sposób oryginalny, posiedli ogromną wiedzę i rozwinęli wrodzone talenty w niespotykanym stopniu? (więcej…)

Popularity: 3%

Inteligencja Twojego dziecka

Posted by admin | Małe dziecko, Wychowanie | Sobota 31 październik 2009 14:44

Inteligencja twojego dziecka

Inteligencja Twojego dziecka, czyli co każdy mądry rodzic wiedzieć powinien.

Inteligencja Twojego dziecka

autorem artykułu jest Jolanta Valentin

Dziecko - cudowna mała istotka, która ma w sobie pokłady niesamowitych możliwości oraz kryje w sobie ogromny potencjał.

Dzieci są szczególnym skarbem. To w ich środku skrywają się ukryte talenty, w których odkryciu pomóc może inteligentny rodzic. Każde jest jedyne, wyjątkowe.

Krucha istotka jaką jest noworodek jest radością dla rodziców i rodziny. Jest też ogromnym wyzwaniem. To rodzice odpowiadają za rozwój swojego dziecka. Za to czy będzie ono rozwijało swoją inteligencję, czy też ten proces zostanie zahamowany.

Według brytyjskiego specjalisty Tony-ego Bazana każdy posiada naturalne uzdolnienia, rodzi się z ” ziarnem geniuszu”. Jednak ten cudowny dar u większości z nas nie został wydobyty, ukształtowany, czy należycie wykorzystany w okresie najlepiej do tego przeznaczonym, czyli w dzieciństwie.

Aby pomóc dziecku w odkryciu jego talentów, trzeba najpierw dziecko poznać.

W obecnym świecie wiele słyszy się o problemach wychowawczych o wrodzonych wadach, przypadłościach. Czytając czasopisma poświęcone dzieciom, ich rozwojowi należy podchodzić do opisów chorób i przypadłości z przymrużeniem oka. Nie należy jednego czy dwóch syndromów zauważonych u swojego dziecka poczytywać za oznaki chorobowe. Takie podejście może bardziej zaszkodzić niż pomóc w rozwoju małej istotki. Bardzo łatwo jest stwierdzić (wydać wyrok) - moja córka jest nadpobudliwa, mój syn jest nieśmiały. Gorzej jest później już dorosłym ludziom walczyć z etykietkami nadanymi im przez ich bliskich.

Zauważyłeś jaka jest dysproporcja pomiędzy wielkością głowy dziecka w stosunku do jego ciała? Dzieci w porównaniu z osobami dorosłymi mają stosunkowo duże głowy. Dzieje się tak ponieważ mózg człowieka powiększa się o wiele szybciej niż inne jego organy. W wieku 5 lat wielkość mózgu dziecka odpowiada 80% wielkości mózgu dorosłego człowieka, w wieku 10 lat stosunek ten wynosi już prawie 1:1. Wraz ze wzrostem mózgu wzrasta ilość połączeń nerwowych pomiędzy neuronami. To od ich ilości zależy późniejsza łatwość uczenia się.

I dlatego tak ważne jest wspomaganie rozwoju dziecka od jego pierwszych dni.

Na rozwój połączeń między komórkami nerwowymi ma wpływ środowisko w jakim dziecko się wychowuje. Jeśli maluch będzie wystawiony na wiele różnorodnych, ciekawych i stymulujących bodźców, będzie miał większe szanse w pełni rozwinąć i wykorzystać swój potencjał. To wychowanie rozstrzygnie o tym jak dziecko będzie radziło sobie w dorosłym życiu oraz czy będzie łatwo przyswajało wiedzę.

Bardzo ważne są też funkcje spełniane przez nasze obydwie półkule. Lewa jest odpowiedzialna za język, logiczne myślenie, cyfry, organizację, planowanie, analizę. Prawa odpowiada za wyobraźnię, widzenie obrazów, muzykę, rytm, emocję, syntezę. Efektywne przyswajanie wiedzy następuje w momencie zaprzęgnięcia do pracy prawej i lewej półkuli mózgu.

Praktyka:

Aby dziecku ułatwić poznawanie nowych rzeczy należy je odnosić do tych, które dziecko już wcześniej poznało. Np poziomka to mała truskawka. Tłumacząc w ten sposób dziecku ułatwimy mu szybko połączyć poziomkę z poznaną wcześniej truskawką. Jednocześnie nauczymy dziecko efektywnego sposobu nauki na czas wieku szkolnego czyli naukę bazującą na skojarzeniach.

Warto metodę tę stosować w zabawach.

Ćwiczenia fizyczne takie jak skłony do prawej i potem lewej nogi, skręty w pozycji leżącej - prawa noga do lewej ręki i na odwrót wspomagają współpracę obu półkul mózgowych.

A co powiesz na śpiewane rymowanki połączone z klaskaniem, ruchem? Dzięki zaangażowaniu ruchu, słów i melodii dziecko będzie w stanie szybko zapamiętać przekazywane mu w czasie takiej zabawy czynności.

Do dbania o rozwój dziecka dodaj pokarmy, które wspomagają pracę mózgu ich spis znajdziesz w dziale Dieta intelektualistów.
Oprócz odpowiedniej diety ważna dla dziecka jest odpowiednia ilość ruchu na świeżym powietrzu, która wspomaga refleks i kreatywność małego człowieka.

Śmiej się razem z dzieckiem. Śmiech poprawi Wam obojgu krążenie, dotleni i zrelaksuje mózg co ułatwi przyswojenie nowych wiadomości.

Słuchaj z dzieckiem muzyki klasycznej - Mozarta, Bacha. Muzyka klasyczna ma dobroczynne działanie na naszą sprawność umysłową.

Tekst został opracowany na podstawie e-booka: Inteligencja Twojego dziecka. Jolanta Gajda
Sekrety Umysłu
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Katalog SEO

Popularity: 3%

Wychowanie, a sukces

Posted by admin | Wychowanie | Sobota 31 październik 2009 14:41

Jaki wpływ na sukces ma płeć i wychowanie?

Która płeć jest słaba, a która silna w świecie biznesu. Odpowiedź ciśnie się sama na usta. Wystarczy przejrzeć kilka składów zarządów spółek. To mężczyźni odgrywają w biznesie główną rolę.
Pomimo ogólnego “męskiego” trendu Polska może pochwalić się dużym udziałem kobiet w biznesie. Panie w Polsce to głównie właścicielki małych firm. Według Manager Magazin, Nr12  35 % polskich firm należy do kobiet. Co stanowi dużo większy odsetek pań zaangażowanych w prowadzenie firmy niż w innych krajach Unii Europejskiej.

Dlaczego panie rzadziej niż panowie biorą stery finansowej niezależności w swoje ręce?
Z odpowiedzią przychodzi nam Lois P. Frankel prezes Corporate Coaching International, ekspert w dziedzinie zachowań w miejscu pracy i wzmacniania pozycji kobiet, autorka książki “Grzeczne dziewczynki nie awansują”.
Pani Frankel podaje, że już od wczesnego dzieciństwa dziewczynki są uczone, że mogą być szczęśliwe i osiągnąć sukces, jedynie jeśli będą się zachowywać w pewien stereotypowy sposób - jeśli będą uprzejme, jeśli będą mówiły łagodnym głosem, będą ulegały otoczeniu i koncentrowały się na budowaniu relacji.
Ile razy jako dziecko dziewczynka słyszy - nie garb się, nie pokazuj języka, nie krzycz - grzeczne dziewczynki tak nie robią. Podczas gdy jej brat ma przyzwolenie na psikusy - on musi nauczyć się radzić sobie w życiu. Ona ma być miła i uległa by spotkać kiedyś księcia z bajki, który doceni jej walory i zaopiekuje się nią.

W obecnej konkurencji na rynku pracy, w życiu zawodowym, wśród firm wpojone dziewczynkom stereotypy się nie sprawdzają. Bycie miłą nie jest lekarstwem na brak zatrudnienia, ani przepisem na sukces zawodowy. Na przestrzeni dziejów kobiety uczono i od nich oczekiwano, że ich finansowy byt będzie zależał od kogoś innego. Dziś znalezienie się w takiej sytuacji może być niebezpieczne. Czasy zdecydowanie się zmieniły.
Wraz ze zmianą czasów, w których żyjemy, by być równoprawnym graczem w biznesie, kobiety powinny się zmienić. Powinny wyjść ze stereotypu dziewczynki - osoby, o której decydują inni, powinny dorosnąć.

Kiedy z dziewczynki staje się kobieta musi ona nauczyć się odpowiedzialności za swój los, postępowania niezgodnego z wyobrażeniami jej najbliższych. Musi nauczyć się głośnego wyrażania swoich myśli, poglądów oraz prezentowania swoich zdolności. Musi być odporna na oskarżenia otoczenia o zbyt męski sposób bycia, albo o to, że jest „jędzą”.
Problem w przeistoczeniu się z dziewczynki w kobietę, to nie tylko kwestia jej samej. Kobiety na swojej zawodowej drodze zostają posądzane o brak kompetencji, z uwagi na płeć, na wygląd. Ile razy w czasie spotkań biznesowych kobiety są ignorowane przez mężczyzn? Niestety czasem chęć wyrażenia własnych poglądów w towarzystwie, zwrócenia na siebie uwagi, jest niemile widziana nie tylko przez otoczenie ale nawet przez własnego partnera.

Według Manager Magazin kobiety patrzą inaczej na biznes niż mężczyźni. Często traktują biznesy jak swoje dzieci, z którymi nie chcą się rozstawać. To powoduje, że o ich decyzjach o zmianie, o sprzedaży firmy nie rozstrzygają czynniki ekonomiczne, ale sentymentalne. Kobiety bardziej osobiście niż mężczyźni podchodzą do założonych przez siebie firm. Chcą zostawić biznes w rodzinie, przekazać go dzieciom.

Aby pozycja kobiet uległa zmianie należy odejść od utartych stereotypów wychowania. Ewoluować powinny same kobiety oraz otaczający ich mężczyźni.

Jeżeli więc wychowujesz córkę - wychowuj ją mądrze.

Jolanta Valentin
http://be-parents.pl/



Popularity: 3%

Jak skutecznie przygotować się do ciąży?

Posted by admin | Ciąża | Sobota 31 październik 2009 14:35

Jak skutecznie przygotować się do ciąży? 5 kroków do sukcesu.

Autorem artykułu jest Jolanta Valentin

Aby zajść w ciążę, utrzymać ją i urodzić zdrowe dziecko warto na rok lub pół roku przed planowanym poczęciem rozpocząć przygotowania.

Ważnym aspektem zdrowia potomka jest stan zdrowia obydwojga rodziców w momencie poczęcia. (więcej…)

Popularity: 3%

Jak znaleźć dobrą nianię?

Posted by admin | Małe dziecko | Sobota 31 październik 2009 14:32

Jak znaleźć dobrą nianię?

Poznaj 8 ważnych punktów przy szukaniu niani.

autorem artykułu jest Jolanta Valentin

jak znaleźć dobrą nianię

jak znaleźć dobrą nianię?

1.Zastanów się jakie masz wymagania – najlepiej zrób to na kartce papieru. Łatwiej przyjdzie Ci skupić się i nie zapomnieć o ważnej rzeczy. Najważniejsze powinny być: (więcej…)

Popularity: 9%

Bezpieczny dom

Posted by admin | Gadżety dla malucha, Małe dziecko | Sobota 31 październik 2009 14:29

autorem artykułu jest Jolanta Valentin

Bezpieczny dom

Bezpieczny dom

Twoje dziecko raczkuje, zaczyna chodzić. Cieszysz się ze stawianych pierwszych kroków.

Dziecku umiejętność chodzenia sprawia ogromną radość. Może teraz zaglądać do miejsc, które były poza jego zasięgiem. Ty przeżywasz strach. Boisz się, że dziecko zacznie się bawić niebezpiecznymi sprzętami.

Dziecko lubi poznawać świat. Przygotuj mieszkanie tak, by stało się bezpieczne i przyjazne dziecku.

1. Kup bramki bądź barierki ochronne. Bramki takie zabezpieczą dziecko przed upadkiem ze schodów, bądź przed wejściem do kuchni podczas gotowania potraw.

2. Kup blokady do drzwi i szuflad. Dzięki blokadzie dziecko nie przytrzaśnie małysz paluszków drzwiami. Nie będzie też w stanie wyciągnąć niebezpiecznych przedmiotów z szuflady.

3. Stosuj zaślepki, bądź specjalne lampki. Aby być spokojnym, kiedy mały odkrywca poznaje świat zabezpiecz gniazdka elektryczne. Dzięki specjalnym zaślepkom, bądź lampkom blokującym gniazdka ustrzeżesz dziecko przed porażeniem prądem.

4. Używaj mat przeciwpoślizgowych. Aby dziecko nie przewróciło się biegnąc po chodniku bądź dywanie zakup matę antypoślizgową. Taką matę możesz położyć pod dywan, bądź chodnik.

5. Zakładaj dziecku skarpety ze specjalnymi gumowymi wypustkami. Gumowe wypustki zapobiegną poślizgnięciu się dziecka.

6. Zabezpiecz meble. Stosując specjalne osłonki z miękkiej gumy zabezpieczysz kanty stolików i szafek. Dzięki gumowym osłonkom założonym od góry i od dołu na rogach mebli zapobiegniesz guzowi, bądź zranieniu dziecka.

7. Pamiętaj o matach antypoślizgowych w kąpieli. Takie maty możesz umieścić pod prysznicem, w wannie bądź na podłodze w łazience.

8. Chowaj niebezpieczne przedmioty. Dopilnuj, by ostre narzędzia, lekarstwa były poza zasięgiem dziecka.

9. Zawsze miej maluszka w zasięgu wzroku.

Słowa kluczowe: bezpieczny dom,

Popularity: 3%

Listopadowe twoje dziecko

Posted by admin | Przegląd prasy, twoje dziecko | Piątek 23 październik 2009 18:26

W listopadzie dowiesz się: Jak bezstresowo zajmować się noworodkiem. Podane są tutaj sposoby na opiekę i pielęgnację malca. W artykule znajdziesz aż 15 podpowiedzi. Czy wiedziałaś, że dziecko najlepiej jest podnosić bokiem? Wówczas widzi co się z nim dzieje i nie boi się.

110561Znajdziesz tutaj również pomysły na jesienną chandrę.  Wśród 9 sposobów na zabicie jesiennej nudy znajdziesz kilka ruchowych propozycji, jak i kulturalne atrakcje.  Czy myślałaś wcześniej o zajęciach fitness z maluszkiem? Podczas, kiedy młodsze dziecko  będzie cię obserwować, starsze zacznie naśladować twoje ruchy. Będziesz mieć z tego kilka korzyści. Miło spędzicie czas, ty zadbasz o figurę, a maluszek od dziecka będzie przyzwyczajał się do ćwiczeń.

Czasopismo obala też mit jakoby mamy z małym biustem miały mniej pokarmu. Podkreślone zostało, że na rozmiar biustu wpływ ma tkanka tłuszczowa oraz łączna. A mleko produkowane jest przez gruczoł piersiowy.  Niby logiczne, ale często zapomina się o tym. Dodatkowo w artykule zostało przedstawionych kilka atutów małych piersi. Jak np. to, że taka pierś nie zatyka dziecięcego noska podczas karmienia.

Co ja widzę. Ciekawie i zabawnie napisany artykuł na temat rozwoju wzroku dziecka w pierwszym roku życia. Polecone zostały tutaj metody stymulacji wzroku dziecka. Najciekawsze kolory dla maluchów - w pierwszym miesiącu biel i czerń, w drugim żółć i czerwień. Czy wiedziałaś, że maluszek pod koniec pierwszego roku ma już całkiem rozwinięty wzrok?

Jakie są atuty raczkowania? Jak zachęcić dziecko do tego, by raczkowało? To tematyka kolejnego artykułu. Czy wiedziałaś, że raczkowanie może mieć wpływ na łatwe uczenie się i na koncentrację?

W kąciku butelkowym odpowiedzi dla mam  - dlaczego dzidzi się ulewa? Jak odzwyczaić bobasa od zasypiania z butelką? Czy wiesz, co to są smoczki dynamiczne? Specjalnie zaprojektowane podczas ssania zachowują się podobnie jak pierś. Wydłużają się i wypełniają buzię dziecka. Dzięki czemu malec ssie podobnie jak przy karmieniu piersią.

W dziale dla starszych dzieci (powyżej roku) porady dotyczące problemów z brzuszkiem i jesiennych zakupów. W artykule znajduje się ściąga Co powinno zostać zakupione i dlaczego.

Dzieci w tym wieku inaczej poznają świat niż niemowlaki. Są prawdziwymi badaczami. Inaczej reagują też na osoby im obce.

Mama oczekująca na dziecko pozna dlaczego warto rodzić naturalnie. Artykuł prezentuje negatywne skutki cesarskiego cięcia dla mamy i dziecka.  A co, kiedy kobietę w ciąży złapie infekcja? Znajdziesz tutaj informację na temat naturalnych sposobów na szybki powrót do zdrowia.

Co powinnaś zmienić będąc w ciąży? Po pierwsze zmień złe nawyki na dobre. Radzi artykuł czas na zmiany.

Jeżeli chcesz wrócić do formy po porodzie znajdziesz tutaj mini poradnik w sam raz  dla siebie. Rady wychodzą poza większą ilość ruchu.

Pismo zafundowało na jesień jesienne dania . z dynią.Zawiera też 18 stronicowy dodatek na temat odżywiania. krok po kroku od papki do kanapki.

Na deser możesz rozwiązać test odkrywający temperament maluszka.

A poza tym w czasopiśmie znajdziesz - apteczkę. Co powinno się w niej znaleźć? Przeczytasz też artykuł na temat rozmów z dzieckiem o śmierci. Jak powiedzieć dziecku o śmierci kogoś bliskiego oraz jak dzieci odbierają śmierć. Czy wiesz, że pięciolatek może sądzić, że bliska osoba ożyje?

Popularity: 14%

Jesteś mamą? Myśl najpierw o sobie.

Posted by admin | Małe dziecko, Samopoczucie | Piątek 2 październik 2009 17:07

Jeżeli mieszka z Tobą mały bobas to myśl najpierw o sobie. Nie o nim.

Pewnie pomyślisz “Co za wyrodna matka!”.

Niech będzie, ale zastanów się nad jednym. Co zrobi Twoje dziecko bez Ciebie?

To Ty opiekujesz się nim, zabawiasz je, karmisz. Jesteś dla malca oparciem. Jeżeli będziesz dbać najpierw o siebie wyjdzie to na dobre i Tobie i dziecku.

Kiedy dziecko czegoś potrzebuje głośno dopomina się o swoje, a kto usłyszy jakie Ty masz potrzeby?

Myśl najpierw o sobie zwłaszcza jeżeli masz w domu małe dziecko, bądź noworodka. Szczególnie jeżeli karmisz dziecko piersią. Tylko kiedy mama będzie najedzona, kiedy będzie mieć zaspokojone pragnienie malec naje się do syta.  Nie musisz biegać po domu z miotłą, by uszczęśliwić bobasa. Wystarczy, że zadbasz o siebie. O regularne przyjmowanie posiłków. Robisz to dla Was obydwojga.

Pamietaj o śnie. dziecko nie przesypia całej nocy. Są takie, które w nocy są niespokojne. Śpij razem z dzieckiem. Jeżeli malec zasypia w dzień wykorzystaj czas spokoju na sen. Wyspana będziesz go pewniej trzymać na rękach i będziesz mieć więcej energii do działania.

Jeżeli masz dość siedzenia w domu z maluchem zorganizuj sobie na weekend spotkanie z koleżankami, a malca zostaw tacie.  Nadrób, choć troszkę towarzyskie zaległości. Staraj się skupić swoją uwagę na znajomych i temacie rozmowy. Dziecko zostaw w domu. Tata się na pewno dobrze o nie zatroszczy ( i dziecko o tatę ;)  ) Dzięki takiej przerwie w obowiązkach zrelaksujesz się. A relaksowana mama to jest coś :)

Bądź szczęśliwa i spełniona. Zwracaj uwagę na swoje samopoczucie.  Co teraz czujesz? Czy czujesz się dobrze? Czy też chciałabyś coś zmienić? Kiedy będziesz szczęśliwa Twojemu dziecku  z pewnością będzie się to podobało. Pamiętaj o tym, że:

Dawać innym szczęście można tylko wtedy, kiedy samemu jest się szczęśliwym.

Related Posts with Thumbnails

Popularity: 8%